TEMATY NA CZASIE:
inwestycje
CPK
wypadki
policja

26

07 2021

Ojciec i syn oskarżeni o napad na bank Błoniu


Grodzisk News


foto: GrodziskNewsOjciec i syn oskarżeni o napad na bank Błoniu - Grodzisk News


W maju kryminalni z komendy stołecznej policji zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie w Błoniu na bank z bronią w ręku. 55-letniego Wojciecha L. i jego 23-letniego syna Piotra oskarżyła już Prokuratura Okręgowa w Warszawie.


reklama Grodzisk mazowiecki

Przypomnijmy. 23 kwietnia dwaj mężczyźni wtargnęli do placówki bankowej w Błoniu. Według ustaleń policji, jeden z zamaskowanych sprawców zagroził pracownicom bronią oddając strzał w sufit. Na biurku położył również urządzenie przypominające ładunek wybuchowy i zażądał pieniędzy. Gdyby ich nie otrzymał zagroził detonacją.

REKLAMA
reklama Grodzisk mazowiecki

– Zastraszone pracownice placówki bankowej wydały mężczyznom pieniądze, po czym napastnicy uciekli do zaparkowanego nieopodal samochodu. Mężczyźni poruszając się ulicami Błonia odjechali w kierunku Rokitna. Na jednej z ulic drogę uciekającym utrudnił stojący wzdłuż ulicy samochód ciężarowy. Wobec jego kierowcy, uciekający mężczyźni, zaczęli wymachiwać przedmiotem przypominającym broń, co miało oznaczać, że powinien jak najszybciej ułatwić im przejazd – informowała wówczas Komenda Stołeczna Policji, która przejęła sprawę.

Pod koniec kwietnia dwaj podejrzani mężczyźni – ojciec i syn – zostali zatrzymani. Teraz prokurator oskarżył ich o dokonanie napadu z bronią na bank w Błoniu.

- Mężczyźni zostali oskarżeni o dokonanie wspólnie i w porozumieniu rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Ponadto Piotr L. został oskarżony o kierowanie gróźb do mężczyzny, którego samochód blokował oskarżonym drogę ucieczki. W momencie kierowania do sądu aktu oskarżenia wobec mężczyzn stosowany był środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania – przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

55-letni Wojeciech L., który przyznał się do winy, dodał, iż jego syn nie wiedział nic o napadzie, został wtajemniczony w ostatniej chwili i miał stać na czatach. Wojciech L. wyjaśniał, że nie chcał nikomu zrobić krzywdy, a pieniądze z kradzieży miały rowiązać kłopoty finansowe rodziny w związku z chorobą żony oraz wysokim kredytem zaciągniętym przez drugiego, starszego syna.





💬︎   dodaj komentarz

Czemu usuwacie komentarze w sprawie szczepionkowców to tylko wywołuje agresję żyjemy w czsach demokracji i każdy ma prawo głosu

Patriotka
26-07-2021 22:25

Pani Patridiotka się pomyliła. To agresja tępej tłuszczy jest źródłem złych komentarzy. Źródłem demokracji są decyzje ludzi mądrych i rozsądnych. Dbających o dobro wspólnoty. A nie dowolne brednie foliarzy.

Apik
27-07-2021 13:39








📰︎ NAJPOPULARNIEJSZE



💬︎ NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE



odwiedź nasz profil na FB

Copyright © 2014-2021 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.