04 08 2020

Bez maseczki zakupów w sklepie nie zrobisz?

04.08.2020, godz.: 13:05
Bez maseczki zakupów w sklepie nie zrobisz?
Fot. Pixabay

Minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” podkreślił, że rząd zamierza wprowadzić przepisy, które umożliwią sklepom nieobsługiwanie klientów, którzy nie mają zakrytych nosa i ust.

Rośnie liczba zakażeń koronawirusem w naszym kraju, dziś mamy nowy dobowy rekord – 680 przypadków. Najwięcej jest w województwie śląskim (222), na Mazowszu natomiast odnotowano 49 zachorowań. Tak stan rzeczy i lekceważące podejście wielu obywateli do noszenia maseczek powoduje, że rząd zamierza wprowadzić pewne regulacje.

Minister Łukasz Szumowski w „Dzienniku Gazecie Prawnej” powiedział, że rząd zamierza wprowadzić dodatkowe uprawnienia dla podmiotów prowadzących sklepy, by miały prawo nie obsługiwać klientów bez maseczek. Ma to być norma prawna, co najmniej w rozporządzeniu. Kiedy można spodziewać się nowych regulacji? Szumowski zapowiedział, że nastąpi to jeszcze w tym miesiącu.

Podkreślił również, że „szkoły będzie trzeba wreszcie otworzyć” i będzie rekomendował ich otwarcie od września, ale na końcu decyzję i tak podejmie premier Mateusz Morawiecki. Jednak możliwe, że nastąpi regionalizacja i w powiatach z największą liczbą zakażeń może zostać wprowadzone kształcenie zdalne. Ale w każdej szkole decyzję podejmie dyrektor placówki.

💬︎ 16

Dodaj Komentarz

16 odpowiedzi na “Bez maseczki zakupów w sklepie nie zrobisz?”

  1. emka pisze:

    W sklepach, przychodniach szerzy się bezprawie. Nie jest honorowane rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 15 kwietnia br, & 18, zwalniające niektóre osoby z obowiązku zakładania maseczek i przyłbic. Mało tego, od dziś powołują się na wypowiedź Szumowskiego we wczorajszej telewizji. Toż to jakieś kuriozum. Od kiedy to prawem staje się to co powie byle minister w telewizji?! Jak bronić się przed tym bezprawiem? Kto tu rządzi? WHO? Bill Gates? Jakaś inna szumowina?
    Dziś po scysji w sklepie zostawiłam niezapłacony towar na ladzie i wyszłam. Kiedy próbowałam przedstawić wydruk rozporządzenia premiera, ekspedientki stwierdziły, że to ich nie interesuje. ma być tak jak one zarządzą. Domagałam się wezwania stróżów prawa. Wszystko na nic a pozostałe klientki to poparły motywując wypowiedzią Szumowskiego w telewizji. Przed dwoma tygodniami w przychodni Malvita nie zrobiono mi ważnego badania / Doppler żył szyjnych/ bo nie miałam namordnika. Ponieważ bardzo mi zależało na tym badaniu, zgodziłam się na wejście na teren przychodni w przyłbicy. W odpowiedzi usłyszałam „to se pani przynieś z domu”. Z takim podejściem do pacjenta/klienta miałam do czynienia w PRL. Komuna nie wraca – ona nigdy stąd nie odeszła. Tylko się przyczaiła Teraz poczuła swoją moc i się rozplenia.

    • Olka pisze:

      Szanowna Pani,
      Jeśli nie chce Pani stosować się do zaleceń ministerstwa zdrowia to niech Pani po prostu nie wchodzi do marketów,sklepów,aptek czy też przychodni. Mamy sytuację taką jaką mamy i proszę mi wierzyć,że nikt nie jest z tego zadowolony. . . Ale choćby ze wzg.na szacunek do innych ma Pani obowiązek zakładać maskę bądz przyłbicę. Chroni Pani w ten sposób innych przed ewentualnymi wirusami,które może Pani mieć w sobie nie wiedząc nawet o tym. Te cytując Panią ‚namordniki’ mogą uchronić ludzkie zdrowie a może nawet życie. Maseczka jednorazowego użytku kosztuje 1 zł.na grodziskim deptaku,więc to chyba nie jest kwota przekraczająca budżet. Mi również jest gorąco w maseczce, cieżko mi się oddycha ale ZAWSZE ją zakładam gdy wychodzę z domu od marca 2020r. Gdyby większość ludzi miała takie zdanie jak Pani to dziś nie byłoby 600 nowych zachorowań ,tylko 1200 !

      • Jeremy pisze:

        Prawo dopuszcza wchodzenie bez masek. Jeżeli ktoś będzie zalecał wchodzić do sklepu tyłem to tez mamy to robić. Problemem nie jest to, ze ludzie wchodzą do sklepów bez masek, tylko dziurawe prawo, które ma to pozwala.

      • emka pisze:

        Jak twierdzą fachowcy od prawa:
        „Obowiązek zasłaniania ust i nosa przez wszystkich nie ma podstawy prawnej.”
        Konkretnie:
        „Profilaktyka polegająca na zasłanianiu przez wszystkich ust i nosa w miejscach ogólnodostępnych byłaby możliwa w stanie nadzwyczajnym. W “zwyczajnym” stanie epidemii obowiązek ten może dotyczyć wyłącznie osób podejrzewanych o zakażenie lub chorych.”
        Jeszcze jaśniej:
        „Przepis rozporządzenia mógłby więc dotyczyć, zgodnie z delegacją ustawową, obowiązku zakrywania twarzy przez “osoby chore i podejrzane o zachorowanie” w rozumieniu zdefiniowanym w ustawie. Nie ma podstaw, by uznawać, że każdy z nas jest osobą, która “miała styczność ze źródłem zakażenia, a charakter czynnika zakaźnego i okoliczności styczności uzasadniają podejrzenie zakażenia” – spełnienie definicji ustawowej wymaga stwierdzenia in concreto opisanych w niej faktów.
        W aktualnym stanie prawnym opisywany obowiązek wykracza jednoznacznie poza ustawową delegację, która nie daje podstaw do ograniczenia praw i wolności człowieka w tym aspekcie naszego funkcjonowania w społeczeństwie.
        Paragraf 18 pkt 3 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dn. 15 kwietnia br. stanowi: „….Masek nie muszą nosić osoby, którym uniemożliwia to stan zdrowia. Zaświadczenie potwierdzające ten fakt nie jest wymagane…” Ministerstwo Zdrowia podlega Prezesowi RM. W ten oto sposób władza zabezpieczyła się przed pozwami osób na przyszłość.
        Ministerstwo Zdrowia podało informację, że w ciągu 5 miesięcy zmarło na koronowirusa /bez chorób współtowarzyszących / ok. 200 osób . Natomiast z chorobami współtowarzyszącymi nieco ponad 1100. W Polsce w ubiegłych latach umierało DZIENNIE 1100 -1200 osób. W tym roku dziennie umiera 600-700 osób. Gdzie tu pandemia czy epidemia?
        Maseczki noszą w szpitalach lekarze i są one co kilka minut zmieniane. Czy ten kawałek szmaty można nazwać maseczką? Ten namordnik może się tylko przyczynić do rozwinięcia drożdżycy płuc.
        Zalecam mniej telewizji a więcej zdrowego rozsądku.

        • Olka pisze:

          Szanowna Pani,
          polskie prawo jakie jest każdy wie. Jest wiele luk i błędów. Ale czy to jest powód do takich zachowań ?! Na złość mamie odmroże sobie uszy ?! I wbrew wszystkim będe chodzić bez maski, bo są nieścisłości w prawie…Pisze Pani o rozporządzeniach,paragrafach, owszem tak jest. Ale życie pisze różne scenariusze,zdażają się różne nieprzewidziane sytuacje. Jako obywatele powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Jest to udowodnione przez specjalistów,że maseczka chroni osoby wokół nas przed naszymi wirusami,zabezpiecza przed rozprzestrzenianiem się ich.
          Jeśli jest Pani chora i nie może nosić maseczki to proponuje zamiast wykłócać się i denerwować w sklepach/ aptekach prosić bliskich o zrobienie zakupów i zakup leków. Do przychodni tak jak Pani pisała można założyć przyłbicę. Myślę, że przez noszenie ok.30 min.dziennie maseczki (w trakcie załatwiania różnych spraw na mieście) nie rozwinie się u nikogo drożdżyca płuc (gdyby tak było to całe środowisko medyczne miałoby tą chorobę) .
          Sprzedawcy w marketach muszą nosić maski przez 8 godzin dziennie po to żeby nas nie zarazić, to dziwi się Pani że od klientów wymagają tego samego… ?!
          Sama byłam świadkiem jak młody chłopak (raczej nie posądzam go o choroby uniemożliwiające noszenie maski) w opryskliwy sposób odpowiadał kasjerce na pytanie dlaczego nie ma zasłoniętej twarzy: Cyt.” Moze mnie pani cmoknąć,gdyby tu była policja to bym zapłacił mandat a tak to dowidzenia!”. Także tak to wyglada,niestety…
          Szanowna Pani mam zdrowy rozsądek i dlatego noszę maseczkę. Życzę zdrowia. Pozdrawiam.

        • V pisze:

          To może olejmy wszystko i doprowadźmy do anarchii bo jacyś fachowcy coś „mówią”, tylko dlaczego nie mówią że wiele osób może tego wirusa przechodzić bezobjawowo, i stąd są zalecenia o noszeniu masek lub przyłbic. I ciekawi mnie gdyby stan wojenny został wprowadzony czy ludzie by tak ochoczo olewali wszystkie zalecenia.

          • emka pisze:

            Przeżyłam stan wojenny po 13 grudnia 1981 r. jako osoba dorosła i w pełni świadoma co się wokół mnie dzieje. Dziś mam takie samo odczucie jak za PRL z tą różnicą, że wówczas ludzie w większości nie poddali się propagandzie i manipulacjom. Potrafili jeszcze odróżnić kłamstwo/propagandę od prawdy. Było więcej solidarności między ludźmi – w dosłownym tego słowa znaczeniu. Podstawowym hasłem było „telewizja kłamie” . A dziś co mamy? Większość osób swoją wiedzę czerpie z wiadomości telewizyjnych a nie z własnego rozumu. Oduczono ich samodzielnego, logicznego myślenia. Na temat tzw. pandemii z pewnością mają coś do powiedzenia Lekarze /tak piszę o nich dla wyróżnienia z dużej litery/ a nie przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych zwani potocznie lekarzami. To od Lekarzy polskich, niemieckich, włoskich, amerykańskich i austriackich czerpię wiedzę na temat skutków obowiązujących procedur zastosowanych podczas tej tzw. pandemii.. Naiwnym przypominam, że Niemcy podczas okupacji wszystkie swoje zbrodnicze działania mieli obwarowane przepisami usankcjonowanymi prawnie!

          • emka pisze:

            Kiedy chciałam zaciągnąć pożyczkę w banku , podałam informację iż bezobjawowo posiadam na koncie w ich banku 200. 000 PLN. Jest podstawa do jej udzielenia? oczywiście! A oni mi udzielili bezobjawowo 0 PLN. Jak tak można człowieka traktować?!

  2. emka pisze:

    korekta

    ” A oni mi udzielili bezobjawowo 0 PLN kredytu.”

    • JSC pisze:

      Po takich tekstach chyba dostanę depresji bezobjawowej…

    • Olka pisze:

      Szanowna Pani,to są żale i pretensje ale do naszych władz a nie do kwestii noszenia maseczek. Zdrowie nas wszystkich jest ważniejsze niż polityka. Noszę maseczkę nie dlatego,że minister zdowia mi to nakazuje tylko dlatego że jest to ważne w kontekście zwalczenia wirusa.
      Lekarze rekomendują noszenie masek, więc może proszę ich słuchać a nie denerwować się na rząd. Ja również z wieloma ich decyzjami się nie zgadzam. Wiem,że są luki prawne i nic na to nie poradzimy. Sprawa zdrowia jest ponad brudną polityką.

      • emka pisze:

        Lekarze? Czy ma Pani na myśli przedstawicieli handlowych firm farmaceutycznych? Mam wielu bliskich znajomych medyków i jeszcze żaden,! powtarzam żaden, nie podzielił poglądów na temat koronowirusa przedstawianych w tv. Ze strachu o własny byt nikt z nich tego publicznie nie powie. Taka jest niestety prawda na temat odwagi tych ludzi. Polecam obejrzeć wywiad z odważną lekarką dr. Martynowską.
        https://www.youtube.com/watch?v=l8mQzy8hc0c

  3. Zenek Martyniuk pisze:

    Olka ma racje emka trzeba nosic maski i koniec

  4. Krzysiek pisze:

    emka za każdym razem powinni cię wyrzucić bez maseczki w miejscu w którym powinnaś ją mieć. Myśl o innych nie o sobie.
    Skoro ty nie widzisz zagrożenia to pomyśl o drugiej osobie która je odczuwa.

  5. Anonim pisze:

    Jak tak słucham wszystkich wypowiedzi i opinni jak to jest z tym wirusem swirusem to aż mnie ciarki po plecach przechodzą. Ludzie którzy robią zakupy bez maski nie wiedzą ile złego czynią jak robią zakupy pracownika sklepów którzy odpowiadaja finansowo za to iz obsłużą klienta bez maski. Zastanówcie się ile takiego jadu jest w osobach które nie rozumieją co to jest być chorym. Prawo prawem nie da się ukryć ale są rzeczy wazniejsze NASZE SZLACHETNE ZDROWIE. DOCHADZA NAS SŁUCHY ŻE NAWET NIEMOWLAK KILKU MIESIĘCZNY MOŻE TEŻ BYĆ NOSICIELEM COVID-19 NIECH SIĘ KAŻDY ZASTANOWI NAD SOBĄ WKASNYM. JESZCZE INNI JAK POCZOLI LATO TO POLNADZY PRZYCHODZILI DO SKLEPÓW I TEŻ NIC NIE MOŻNA ZROBIĆ ALE TAKI CZOBEK NIE WIE CO TO JEST NAWET KULTURA OSOBISTA. MOI DRODZY A LATA PRL JUŻ DAWNO PRZEMINĘŁY I NIE TRZEBA WRACAĆ DO TEGO CO BYŁO A PRZYNAJMNIEJ KULTURA LUDZI BYŁA NIE BĄDŹMY DLA SIEBIE WILKIEM a co do organów kontrolowania to powinny częściej kontrolować sklepy i jak się klienci zachowoja pod każdym sklepem powinien stać auto policyjne i wtedy nie ma problemu rządnego. Więc nie zakrywajmy się prawem. Tylko rubmy tak by na tym inni nie cierpieli a unikiemy płacenia drogich mandatów słabe są te mandaty co to dla niektórych 500 zł niech zwiększa mandaty do 5000 tysięcy za brak maseczki to wtedy będzie inaczej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.