12 06 2018

Pomóżmy Michalince w walce o zdrowie

12.06.2018, godz.: 13:23
Pomóżmy Michalince w walce o zdrowie
fot. Siepomaga.pl

Badanie USG w jednej chwili zamieniło się dla rodziców małej Michaliny ze stanu macierzyńskiej radości w ogłoszenie wyroku. Usłyszeli, że nienarodzona jeszcze dziewczynka będzie jak „roślina”. Tymczasem Michalinka rozwija się normalnie, ma jednak rozszczep kręgosłupa wodogłowie i wyjątkowo niebezpieczne dla życia schorzenie nerek. W miarę normalne życie może dziewczynce zapewnić przeszczep komórek macierzystych.

Na to jednak potrzeba sporych nakładów finansowych, którymi rodzina dziewczynki nie dysponuje. Stąd prośba o pomoc do ludzi dobrej woli. – Proponowali mi przerwanie ciąży, ale ja już byłam mamą – nic nie mogło tego zmienić. Postanowiłam walczyć o Misię i ta walka trwa do dzisiaj. Moje dziecko nie jest roślinką – jest prześliczną dziewczynką, która umysłowo rozwija się prawidłowo. Potrzebuje jednak pomocy, bo problemy z nerkami stanowią prawdziwe zagrożenie… Proszę, pomóż Michasi – dziewczynce, której życie jest prawdziwym cudem – mówi mama dziewczynki. – Nasza mała córeczka ma zdiagnozowany rozszczep kręgosłupa w odcinku lędźwiowo-krzyżowy , wodogłowie, zespół Arnolda-Chiarego II, pęcherz neurogenny i refluks. To ten ostatni jest najbardziej niebezpieczny – powoduje cofanie się moczu do nerkii jego zalegania. Przez to Michalinka jest cewnikowana co 3 godziny w ciągu dnia. Przez to jest narażona na różnego rodzaju zakażenia układu moczowego, musi przyjmować mnóstwo leków. Misia ma także dysplazje stawów biodrowych, zmniejszone napięcie, niedowład i deformację nóżek. Cały czas, razem z rehabilitantami, walczmy o to, by Misia mogła chodzić – dodaje.

Pojawiła się szansa na pokanie największego zagrożenia, czyli refluksu nerkowego. Terapia nie jest jednak refundowana przez NFZ. Stą prośba o pomoć do ludzi szczodrego serca. – Misia została zakwalifikowana do eksperymentalnej terapii podania komórek macierzystych. Wiążemy z tą terapią olbrzymie nadzieje, jednak wiemy, że sami nie damy rady… Terapia komórkami nie jest refundowana przez NFZ, dlatego musimy zapłacić za nię sami, a nie mamy takich pieniędzy… – przyznaje mama dziewczynki. – Prosimy – jeśli tylko możesz – wspomóż nas w tej nierównej walce o zdrowie niewinnego dziecka. Za każdą pomoc z całego serca dziękujemy –podkreśla.

Do apelu przyłączamy się i my. Datki można przekazywać tutaj. Liczy się każda złotówka!

0

Dodaj Komentarz

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi