reklama Grodzisk Mazowiecki
TEMATY NA CZASIE:
inwestycje
CPK
wypadki
policja
wyłączenia prądu
jacuzzi ogrodowe

28

04 2024

Puchar Europy nie dla Bogorii...


Grodzisk News

podziel się na Facebooku podziel się na Twitterze podziel się na Pinterest podziel się na WhatsApp

1 - Grodzisk News


Mimo dzielnej i walecznej postawy tenisistom stołowym grodziskiej Bogorii nie udało się odwrócić losów dwumeczu o Puchar Europy ETTU z Dekorglassem Działdowo. Tym samym to ekipa z Warmii i Mazur zdobyła to trofeum po raz drugi w swojej historii. Grodziszczanie zaś w pełni skupią się teraz na walce w ligowych play-offach, aby obronić tytuł mistrza Polski.


Na rewanż do Działdowa trener Tomasz Redzimski zabrał takim sam skład, jak ten, który stoczył epicką, choć przegraną batalię z Dekorglassem w Grodzisku. Aby odwrócić losy dwumeczu na swoją korzyść i doprowadzić do tzw. złotego meczu nasi tenisiści musieli wygrać trzy singlowe i mogli pozwolić sobie co najwyżej na jedną porażkę.

REKLAMA
reklama Grodzisk Mazowiecki

Pierwsze dwa pojedynki miały równie dramatyczny przebieg, jak starcia w grodziskiej hali dwa dni wcześniej. Niestety podobnie jak wtedy, tak i teraz końcówki tych batalii wygrywali zawodnicy Dekorglassu. W pierwszym meczu to Marek Badowski "gonił" z wynikiem Jonathana Grotha. Duńczyk dwukrotnie wychodził na prowadzenie, po czym kapitan Bogorii odpowiadał wygranym setem. Decydująca piąta partia znowu jednak padła łupem Grotha, a o wszystkim decydował ostatni punkt przy remisie 5:5. To zawodnik z Działdowa był w nim lepszy i wygrał cały mecz 3:1. Wówczas dla Bogorii stało się jasne, że nie może już przegrać ani jednego singlowego starcia, jeśli chce sięgnąć po Puchar Europy.

Presja stała się jeszcze większa, kiedy w drugim pojedynku Miłosz Redzimski przegrał dwa pierwsze sety z Jakubem Dyjasem. Wtedy jednak pokazał charakter i odporność psychiczną sportowca dużego kalibru. Wygrał pewnie odsłony trzecią i czwartą i doprowadził do kolejnego tie-breaka! Tam zaś znowu byliśmy świadkami rozstrzygnięcia w ostatnim, "złotym" punkcie przy stanie 5:5. Tenże wygrał Dyjas, podobnie jak cały mecz. W tym momencie Dekorglass mógł już świętować zdobycie Pucharu, choć do rozegrania był przynajmniej jeszcze jeden pojedynek.

W nim zawodnik gospodarzy Kaii Konishi pokonaół w trzech setach Panagiotisa Gionisa i postawił pieczątkę na sukcesie Dekorglassu. Mimo dwóch porażek ten dwumecz uświadomił obserwatorom, jak wyrównane są obie drużyny, a o sukcesie i porażce zdecydowały dosłownie pojedyncze punkty.

KS DEKORGLASS DZIAŁDOWO - KS DARTOM BOGORIA Grodzisk Mazowiecki 3:0
Jonathan GROTH - Marek BADOWSKI 3:2 (14-12, 8-11, 11-9, 8-11, 6-5)
Jakub DYJAS - Milosz REDZIMSKI 3:2 (11-7, 11-9, 7-11, 6-11, 6-5)
Konishi KAII - Panagiotis GIONIS 3:0 (11-8, 12-10, 11-7)





💬︎   dodaj komentarz








📰︎ NAJPOPULARNIEJSZE



💬︎ NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE



odwiedź nasz profil na FB

Copyright © 2014-2024 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.