TEMATY NA CZASIE:
inwestycje
CPK
wypadki
policja

16

09 2021

Ratownicy medyczni z powiatu grożą strajkiem. Karetki nie wyjadą do pacjentów?


Grodzisk News


foto: GrodziskNewsRatownicy medyczni z powiatu grożą strajkiem. Karetki nie wyjadą do pacjentów? - Grodzisk News


Istnieje realne zagrożenie, że od 1 października zespoły ratownictwa medycznego obsługujące trzy powiaty: grodziski, warszawski zachodni i żyrardowski nie będą wyjeżdżać na interwencje. Dołączyły bowiem do ogólnopolskiego strajku.


reklama Grodzisk Mazowiecki

1 września ruszył ogólnopolski protest ratowników medycznych, którzy od dawna walczą o wyższe wynagrodzenie, ale też m.in. nie zgadzają się na trudne warunki pracy. W wielu miejscach w kraju część z nich nie przyszła do pracy, część wzięła minimalną liczbę godzin. Teraz w trudnej sytuacji znalazła się Powiatowa Stacja Ratownictwa Medycznego Powiatu Warszawskiego Zachodniego, która obsługuje trzy powiaty: grodziski, warszawski zachodni i żyrardowski.

REKLAMA
reklama Grodzisk Mazowiecki

Do stacji wpłynęło pismo, pod którym podpisali się przedstawiciele ośmiu oddziałów z: Błonia, Grodziska Mazowieckiego, Łomianek, Milanówka, Mszczonowa, Ożarowa Mazowieckiego, Starych Babic oraz Żyrardowa. W piśmie poinformowano, że ratownicy medyczni, pielęgniarze i pielęgniarki systemu współpracujący z SP ZOZ Powiatową Stacją Ratownictwa Medycznego Powiatu Warszawskiego Zachodniego utożsamiają się z postulatami i dołączają do protestu. – „Mając na uwadze ciężar odpowiedzialności związany z wykonywanym przez nas zawodem, obciążenie fizyczne i psychiczne oraz niejednokrotnie narażanie własnego zdrowia i życia w celu ratowania innych, jesteśmy przeświadczeni o tym, że aktualne warunki naszej pracy/współpracy (w tym stawka pieniężna za 1h dyżuru), nie są adekwatne do wykonywanych przez nas zadań oraz stale rosnących względem nas wymagań” – czytamy w piśmie skierowanym przez ratowników medycznych do kierownika Powiatowej Stacji Ratownictwa Medycznego Powiatu Warszawskiego Zachodniego.

Ratownicy poinformowali, że zamierzają wziąć udział w nadchodzącej akcji protestacyjnej zaplanowanej na dni 1–10 października 2021 r. Ma ona polegać na „ograniczeniu (…) ilości dyżurów/godzin świadczonych usług, co w efekcie doprowadzi do zaburzeń funkcjonowania niektórych Zespołów Ratownictwa Medycznego, w tym możliwego całkowitego braku gotowości do realizacji zadań”. W piśmie podkreślono, że akcja nie jest wymierzona w stację z powiatu warszawskiego zachodniego, ale sygnatariusze zdają sobie sprawę, że pośrednio ich działania zaburzą jej normalne funkcjonowanie. Jednak jak zaznaczają, do tych działań zmusiła ich obecna sytuacja, która jest „wynikiem wieloletnich zaniedbań, braku szacunku i ignorancją wobec grupy zawodowej ratowników medycznych, a także brakiem konstruktywnego dialogu i niespełnionej góry obietnic ze strony kierownictwa Ministerstwa Zdrowia oraz Prezesa Rady Ministrów”.

To bardzo niepokojąca informacja dla mieszkańców wspomnianych trzech powiatów. Czy mają się czym martwić? – Potwierdzam, że faktycznie takie pismo do nas wpłynęło. Wczoraj mieliśmy spotkanie z przedstawicielami współpracujących z nami ratowników, którzy powiadomili nas o zamiarze dołączenia do ogólnopolskiego protestu ratownictwa medycznego. Maksymalną formą protestu, o której informują nas w złożonym do nas piśmie – w rozmowach padło to również – to niegotowość do pracy zespołów na terenie wszystkich powiatów, za które odpowiada nasza stacja czyli powiaty: grodziski, żyrardowski i warszawski zachodni – mówi nam Marcin Sanocki, p.o. zastępcy dyrektora ds. medycznych Powiatowej Stacji Ratownictwa Medycznego Powiatu Warszawskiego. – Oczywiście zapewniliśmy o gotowości do rozmów, ale podkreśliliśmy, że jesteśmy tylko „przekaźnikiem” wszelkiego finansowania. Nie dysponujemy na tę chwilę żadną możliwością ruchów finansowych. Zależymy stricte od stawek, którymi jesteśmy finansowani i jeżeli tylko te stawki ulegną zmianie, a jakieś wstępne zapowiedzi o tym głoszące się pojawiają, to zdecydowana większość tej kwoty podwyżki zostanie przeznaczona na podwyższenie wynagrodzenia ratowników – dodaje.

Za tydzień mają się odbyć kluczowe rozmowy z przedstawicielami ratowników medycznych. – 22 września – licząc na pewne działania dużo wyższych organów – ma się odbyć kolejne spotkanie z ratownikami, żeby spróbować jakoś wpłynąć na formę tego protestu. Jeżeli ma on się odbyć, to żeby był w bezpiecznej formie dla lokalnej społeczności – zaznacza Marcin Sanocki.

Mamy nadzieję na pozytywne dla wszystkich rozwiązanie sprawy, ale co w przypadku, gdyby nie udało się dojść do porozumienia? Czy mieszkańcy zostaną pozostawieni sami sobie? – My jesteśmy podwykonawcą zależnym od dyspozycji, którą wydziela stacja ratownictwa medycznego i dyspozytornia w Radomiu i to oni decydują, gdzie poszczególne karetki będą rozdysponowane więc to jest poza nami. My oczywiście ze swojej strony poinformowaliśmy lokalne władze o tej sytuacji, starostowie wiedzą o sprawie ratowników. Oczywiście opracowujemy rozwiązania na ten potencjalnie kryzysowy czas – podkreśla Sanocki.

Poniżej pełna treść pisma skierowanego do SP ZOZ Powiatowej Stacji Ratownictwa Medycznego Powiatu Warszawskiego Zachodniego opublikowana w mediach społecznościowych Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych.

Ratownicy medyczni z powiatu grożą strajkiem. Karetki nie wyjadą do pacjentów? - Grodzisk News
Ratownicy medyczni z powiatu grożą strajkiem. Karetki nie wyjadą do pacjentów? - Grodzisk News


ZOBACZ TEŻ




💬︎   dodaj komentarz

Głodówkę PO lecam.

2sk-2man
16-09-2021 16:14

I bardzo dobrze bo i tak na pusto jeżdżą a dodatkowo na sygnale !!!

PiS
16-09-2021 16:20

A pracowniy niemedyczni w Szpitalu Zachodnim zarabiają minimalna krajową. Prawdzwa Europa i Zachód

mariusz
17-09-2021 07:48

pokaż wszystkie komentarze (16)





reklama Grodzisk Mazowiecki


📰︎ NAJPOPULARNIEJSZE



💬︎ NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE



odwiedź nasz profil na FB

Copyright © 2014-2021 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.