04 06 2016

Poważny wypadek na Żyrardowskiej. Motocyklista nie żyje

04.06.2016, godz.: 22:36
Poważny wypadek na Żyrardowskiej. Motocyklista nie żyje
fot. Czytelnik

Około godz. 22.00 na skrzyżowaniu ul. Żyrardowskiej i Malinowej w Grodzisku doszło do bardzo groźnego wypadku, w który motocykl zderzył się z samochodem osobowym. Mimo reanimacji, motocyklista zmarł.

Służby pracujące na miejscu w pierwszej kolejności koncentrowały się na udzieleniu pomocy poszkodowanym. – Motocyklista w wieku 30 lat był reanimowany przez służby medyczne. Niestety nie udało się go uratować – wyjaśnia asp. Monika Orlik z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. – Na  razie jeszcze nie wiemy jakie były szczegółowe okoliczności wypadku, ale będzie to ustalane – dodaje.

Wiadomo natomiast, że z powodu wypadku policjanci zamknęli ul. Żyrardowską i wyznaczyli objazdy. – Kierowcy odsyłają są na drogi objazdowe: na ul. Chełmońskiego i dalej w kierunku Czarnego Lasu oraz na Bałtycką w kierunku Jaktorowa – wyjaśnia asp. Monika Orlik. – Utrudnienia potrwają bardzo długo, ponieważ na miejsce jedzie prokurator, który zleci czynności związane z śmiertelnym wypadkiem – dodaje.

Byłeś świadkiem wypadku, coś cię zirytowało lub zaskoczyło? Chcesz zwrócić na coś uwagę naszych czytelników? Daj nam znać pod numerem telefonu: 691 222 230 lub pod adresem e-mail: info@grodzisknews.pl.

fot. Czytelnik

17

Dodaj Komentarz

17 odpowiedzi na “Poważny wypadek na Żyrardowskiej. Motocyklista nie żyje”

  1. anonim pisze:

    Szkoda chłopaka, ale umarł na własne życzenie, zabrane prawo jazdy powinno mu dać do myślenia, że jeździ za szybko i nieostrożnie. Współczuję kierowcy auta, trauma pozostanie do końca życia. Co z tego że jeździsz ostrożnie, skoro inni mają gdzieś przepisy drogowe. brak słów, to doskonały przykład skrajnej nieodpowiedzialności. Jak można być tak bezmyślnym? Z taką łatwością osierocić małe dziecko?

    • kinol pisze:

      i po co oceniasz człowieku? wiesz jak było?

      • xyz pisze:

        ja wiem jak było.Policja oraz prokuratura ustaliły, że wina leży po stronie kierowcy. I nie ma co mu współczuć i mówić o jakiejś traumie. Przez jego nieumyślne zachowanie młody chłopak stracił życie i zostawił rodzinę. To kierowca wymusił pierwszeństwo. Motocyklista jechał swoim pasem.

        • ert45t pisze:

          kierowca to człowiek kierujący, bez rozróżnienia kierował autem czy motocyklem.

        • Damdi pisze:

          O, jak wiesz to powiedz, bo nie rozumiem. Samochód ponoć prawie w miejscu stał bo skręcał a motocyklista nie jest w żadnym stopniu winny zdarzenia czyli jechał przepisowo i bezpiecznie w ruchliwym obszarze zabudowanym, jak kierowca samochodu to zrobił, że wygląda jakby walnął w ścianę? Ja miałem kolizję z innym samochodem gdzie samochód ma grubo ponad tonę wagi a tutaj lekko toczący się samochód uderzył w prawidłowo jadący motocykl a wygląda jakby w ścianę walnął.

      • Swiadek pisze:

        Z jednej strony dobrze mowi. Ale jesli chodzi o kierowce samochodu to jednak mu sie nie dziwie trudno zobaczyc motocykliste lecącego na kole ładnie ponad 100kmh zwlaszcza po zmroku. Ale kierowca samochodu ewidentnie mu zajechał drogę

    • kierowca pisze:

      Do anonima, jakkolwiek jechał motocyklista to ten spokojny kierowca zajechał mu drogę wiec to kierowca samochodu był nieodpowiedzialny zajeżdżając drogę motocykliście. Wykonując lewoskręt trzeba ustąpić pierwszeństwa jadącemu swoim pasem.

    • roberto pisze:

      dziwne masz wieści „człowieku” skąd info o zabranym prawo jazdy? wszakże chłopak pracował jako zawodowy kierowca w międzynarodowej firmie logistycznej – nie sądzę aby zatrudniali tam ludzi bez prawa jazdy. zastanawiam się co jest motorem napędowym pseudoludzi takich jak ty? co cię zainspirowało do napisania tego komentarza? dla mnie jesteś bezrozumnym gadem!

    • Anonim pisze:

      Jak możesz tak pisać? Znałaś/eś go, jeśli nie to zostaw bez komentarza. Znałam Rafała 12 lat i wiem, że zawsze na siebie uważał. Wina była kierowcy samochodu. I nikt mi nie wmówi, że było inaczej.

  2. asd pisze:

    kierowca – samochod dostał w sam srodek maski, toczyl sie 5 km/h – ale byl na swoim pasie, lini nie przekroczyl

  3. motocyklistka pisze:

    wyrazy współczucia dla rodziny zostawił żonę i malutką córeczkę…

  4. dabz pisze:

    Ostatnio wieczorami wyjątkowo często pałują tymi swoimi „kosiarkami” w okolicach królewskiej i 3-go maja.
    Idiotyzmem jest patrzenie tylko na winę kierowcy samochodu, kiedy często nie ma żadnych szans na zauważenie kretyna na motocyklu jadącego prędkość dopuszczalną x2 albo x3…

  5. Zyrafa pisze:

    Rok temu z malinowej tez zginal chlopak na motorze… Tez przez puszke zostawil narzeczona i synka

  6. stefan pisze:

    170km/h to około 47m/s , winić kierowcę auta, to tak samo jak winić producenta broni, że ludzie się zabijają…. w mieście, w nocy, na jednym kole, biedny „motocyklista”

  7. mirek pisze:

    Ponoć wyskoczył zza tira, więc raczej kierowca auta nie miał żadnych szans. Zresztą na zdjęciach widać, że został na swoim pasie. Widocznie według niektórych samochód miał się katapultowac w całości i nic by się nie stało…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi