22 05 2020

Pomóżmy Monice samodzielnie wyjść z domu. Pierwszy raz w życiu…

22.05.2020, godz.: 07:32
Pomóżmy Monice samodzielnie wyjść z domu. Pierwszy raz w życiu…
fot. zrzutka.pl

Poznajcie Monikę. To pogodna i zawsze – dosłownie! – uśmiechnięta 25-latka, z która nie poddała się, mimo że los obszedł się z nią surowo. Cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, które bardzo ogranicza możliwości poruszania się i wychodzenia z domu. Dużą dla niej szansą jest instalacja podjazdu automatycznego. Problem stanowi jednak koszt – 30 tys. zł. Pomóżmy zebrać tę kwotę!

W intenecie trwa już zbiórka pieniędzy na ten cel, ale każdy nawet najdrobniejszy gest sprawi, że Monika zyska swoisty pomost do samdzielnego wyjścia na świat.

Ale poznajmy bliżej naszą bohaterkę. Opwiada jej przyjaciółka i organizatorka zbiórki Patrycja. – Gdy po 3 latach znajomości wirtualnej odwiedziłam ją w jej otoczeniu w którym jest na co dzień, coś się we mnie ruszyło… Powiem wprost – mam nadzieję, że Monika mi to wybaczy – inaczej sobie to wyobrażałam. Byłam pewna, choć nie wiem dlaczego, że osoby niepełnosprawne tak wspaniałe, mądre i ciepłe żyją… z jakimś minimalnym dostosowaniem swojego otoczenia do „niepełnosprawności”, która będzie towarzyszyć im już zawsze. Zobaczyłam obraz 3 pokoleń – 3 kobiet, które w pełni zależne od siebie żyją skromnie, bardzo skromnie i … wdzięcznie. Służą sobie nawzajem…Mama Moniki służy Monice i swojej Mamie, która także wymaga coraz większej opieki – mówi.

I dodaje: – Po kilkudziesięciu minutach rozmowy spytałam Moniki o czym marzy. Odpowiedziała: „Mam jedno małe marzenie – by któregoś dnia… nie musieć prosić osób trzecich, które codzień mi służą, że chciałabym wyjść z domu, tylko móc z niego wyjść. Marzę o tym by pojechać samej choćby do pobliskiego parku. Rzadko zdarza mi się pobyć sama ze sobą. Do dziś nigdy nie wyjechałam gdziekolwiek sama – barierą jest podjazd na mojej klatce schodowej, dostosowany do wózka gdy byłam mała. Jest starej generacji, nie jest automatyczny i trzeba mi go otworzyć na środku schodów…a potem i tak przytrzymać cały ciężar wózka, bo połowa koła nie mieści się w szynach niestety, zrobiono go gdy mój wózek był mniejszy… Nie pomyśleli, że będę rosnąć.” Długo milczałam. W pewnym momencie spojrzenia w Jej oczy wiedziałam już, że choćbym miała stanąć na rzęsach… pomogę tej dziewczynie. Tym kobietom – mówi Patrycja.

Pomóc może każdy z nas przez wpłatę najdrobniejszej choćby kwoty na zbiórkę, z której pieniądze przeznaczone będą na zakup podjazdu automatycznego, specjalnie przystosowanego dla Moniki.

Drugim celem jest Gruntowny remont jej mieszkania- dostosowanie go do Moniki, tak by mogła pierwszy raz w życiu zrobić sobie sama… herbatę.

Link do zbiórki dla Moniki TUTAJ.

0

Dodaj Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi
blog
Współpracownik
Wieści z szopy - czyli co z tą koleją.
blog
Współpracownik
Piłka w grze - wieści z lokalnych boisk.
blog
Współpracownik
Śledź Nas - W podróży dookoła świata