reklama Grodzisk Mazowiecki
TEMATY NA CZASIE:
inwestycje
CPK
wypadki
policja

12

02 2024

Pies z zaawansowaną gangreną łapy odebrany właścicielce. Sprawę bada policja [AKTUALIZACJA]


Grodzisk News

podziel się na Facebooku podziel się na Twitterze podziel się na Pinterest podziel się na WhatsApp

foto: Instagram.com/Dolnośląski Inspektorat Ochrony ZwierzątPies z zaawansowaną gangreną łapy odebrany właścicielce. Sprawę bada policja [AKTUALIZACJA] - Grodzisk News


W niedzielę grodziską społeczność obiegła informacja o psie Miodku, który miał zostać odebrany przez pracownika Schroniska Pegasus na jednej z posesji w Kozerach. Zwierzę znajdowało się w fatalnym stanie: jego lewa przednia łapa objęta była zaawansowaną gangreną i zostanie amputowana, by ratować życie Miodka. Sprawą zajęła się policja. Dziś oficjalny komunikat wydał też grodziski magistrat.


A nagłośniły ją dwie zwierzęce instytucje pomocowe, które brały udział w odebraniu chorego psa z posesji w Kozerach – to działający w całym kraju Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt oraz wspomniane już Schronisko Pegasus. W informacji zamieszczonej na Instagramie schroniska czytamy, że „dzięki współpracy i wspólnej interwencji schroniska Pegasus i DIOZ łagodny i patrzący nam prosto w oczy Miodek został uratowany”.

REKLAMA
reklama Grodzisk Mazowiecki

Zarówno Schronisko Pegasus, jak i DIOZ podały, że zwierzę zostało odebrane z posesji sołtysa wsi Kozery. Sprawę zaś zgłoszono na policję. O szczegóły pytamy więc przedstawicieli komendy powiatowej w Grodzisku. Rzecznik prasowy jednostki potwierdza, iż wpłynęło zawiadomienie o złym traktowaniu zwierzęcia na jednej z posesji w gminie, lecz wpłynęło też drugie zgłoszenie – złożone przez właścicielkę psa.

– Na ten moment mogę przekazać tyle, że wczoraj, 11 lutego do naszej jednostki została przesłana informacja z jednej z fundacji o odbiorze psa z posesji w grodziskiej gminie. Dołączona została dokumentacja związana ze złym stanem zdrowia tego zwierzęcia i prośba o wszczęcie postępowania wobec właścicieli – mówi nam asp. sztab. Katarzyna Zych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. – W tej sprawie wpłynęło również drugie zawiadomienie złożone przez właścicielkę psa o jej nękaniu. W obydwu tych sprawach policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją zbierają informacje i wykonują wstępne czynności. Będziemy ustalać okoliczności w obu sprawach, a od zgromadzonego materiału będziemy uzależniać dalszy tok czynności – dodaje rzeczniczka grodziskiej policji.

Funkcjonariuszka przekazała również, że na tym etapie prowadzonych działań nie może podać dokładniejszej lokalizacji posesji, z której odebrano Miodka. Uczynili to natomiast zarówno przedstawiciele Schroniska Pegasus, jak i Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. – Doprowadzenie zwierzęcia do tak rozpaczliwego stanu, skrajne zaniedbanie jego zdrowia i narażenie na utratę życia – bo teraz trwa tak naprawdę walka o życie Miodka – musi być piętnowane. Stoimy na stanowisku, że są to działania prewencyjne, mające zapobiegać podobnym sytuacjom. A niestety nierzadko w codziennej pracy spotykamy się z zaniedbaniami zwierząt przez osoby publiczne w całej Polsce – wyjaśnia w rozmowie z nami Konrad Kuźmiński, prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Próbowaliśmy skontaktować się telefonicznie z sołtysem Kozer z prośbą o komentarz, jednak bez skutku.

Stan odebranego psa jest poważny. – Zwierzę miało daleko posuniętą gangrenę, która wymusza amputację kończyny aż do łopatki. To konieczne dla uratowania życia Miodka, aby nie wdała się sepsa, stan zapalny postępuje, ale pies dostaje silne leki. Jego życie dalej jest zagrożone – mówią nam przedstawiciele Schroniska Pegasus. Instytucja prowadzi też zbiórkę na leczenie Miodka, a w przyszłości chce wyposażyć go w specjalną protezę łapy, by pies mógł normalnie żyć.

AKTUALIZACJA
W poniedziałek po południu oficjalny komunikat w tej sprawie wydał także Urząd Miejski w Grodzisku Mazowieckim. Pełną jego treść publikujemy poniżej.

Oświadczenie Urzędu Miejskiego w Grodzisku Mazowieckim

W związku z zaistniałą sytuacją, jaka miała miejsce we wsi Kozery, tj. interwencyjnym odebraniem zwierzęcia – psa rasy mieszanej o imieniu Miodek, informujemy, że w dniu 12 lutego 2024 r. Pani Iwona Skirzyńska złożyła rezygnację z funkcji sołtysa Sołectwa Kozery, oraz Pan Marcin Skirzyński zrezygnował z członkostwa w Radzie Sołeckiej.

Jednocześnie informujemy, że gmina podejmie dalsze działania proceduralne zgodnie ze statutem sołectwa w celu obsadzenia funkcji sołtysa i radnego sołeckiego. Chcielibyśmy Państwa zapewnić, iż Miodek jest pod bardzo dobrą opieką. Jesteśmy w stałym kontakcie ze schroniskiem. Dodatkowo właściciele psa zadeklarowali gotowość do pokrycia kosztów leczenia.









📰︎ NAJPOPULARNIEJSZE



💬︎ NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE



odwiedź nasz profil na FB

Copyright © 2014-2024 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.