
Targ przy ulicy Sierakowskiego przez długi czas był ważnym miejscem na mapie Piaseczna. Był nie tylko miejscem handlu, ale też spotkań lokalnej społeczności. To tu, między drewnianymi budami sprzedawców, stykały się różne światy – mieszkańców, handlarzy, a także funkcjonariuszy władzy ludowej.
Początki targu przy ul. Sierakowskiego sięgają okresu powojennego, czasów, gdy miasto odbudowywało się po wojnie i okupacji. Dlaczego właśnie tam? Ulica Sierakowskiego znajdowała się blisko centrum, była dobrze skomunikowana, a do tego otoczona niewysoką zabudową. Bardzo szybko pojawiły się drewniane kramy, a ulica zyskała wyjątkowy charakter. W dni targowe okolica tętniła życiem, a wokół unosił się zapach świeżych warzyw, mięsa i przypraw.
Targ Piaseczyński był miejscem, w którym można było kupić wszystko. W drewnianych kramach dostępne były świeże warzywa i owoce, mięso prosto z rzeźni od gospodarza, nabiał, ale również garnki, ubrania czy ręcznie robione zabawki. Były ręcznie szyte sukienki, kuchenne fartuszki i wszystko, czego nie można było dostać w sklepach.
Na targu szczególne miejsce zajmowały panie kwiaciarki ze świeżo ściętymi o poranku kwiatami. Bukieciki z pachnących konwalii, tulipanów, marcinków, peonii czy ostróżki prezentowały się pięknie.
Handel na ul. Sierakowskiego to także wyjątkowe widowiska, w których można upatrywać pierwszych reklam. Lokalną legendą stał się handlarz, polecający wszystkim „cudowny lek na odciski”. Pan recytował wierszyki, przyciągając do swojego stoiska potencjalnych klientów.
foto: Jacek MrówczyńskiStoisko pana Kaczorka
Piaseczyński targ pełnił nie tylko rolę handlową. Na ul. Sierakowskiego spotykali się mieszkańcy i handlarze, aby porozmawiać o codziennych sprawach, wymienić informacje oraz posłuchać najnowszych plotek. To z kolei sprawiło, że ówczesne władze zaczęły postrzegać targ jako potencjalne źródło nastrojów społecznych. W relacjach poruszanych w Przegląd Piaseczyński można przeczytać, że z tamtego okresu zachowały się meldunki z lokalnej komendy Milicji, w których opisywano zachowania mieszkańców i sytuacje z ul. Sierakowskiego.
Zmiany gospodarcze, urbanizacja oraz rozwój nowoczesnych form handlu sprawiły, że znaczenie targu było coraz mniejsze. Przestrzeń przy ul. Sierakowskiego zmieniała się, aż zniknęły ostatnie budy piaseczyńskich handlarzy. W ich miejscu pojawiły się przystanki autobusowe, parkingi oraz nowe zabudowania.
Mimo zmiany charakteru okolicy historia targu przy ul. Sierakowskiego w Piasecznie nadal jest żywa. Starsi mieszkańcy pamiętają zapachy owoców, warzyw i kwiatów, unoszące się wokół w dni targowe. Opowiadają legendy o czarnej Wołdze, która miała porywać mieszkańców, o panu sprzedającym miotły i o tym, że na targu można było kupić wszystko.
Byłeś świadkiem wypadku lub nietypowego zdarzenia?
Chcesz zwrócić na coś uwagę naszych czytelników?
NAPISZ
i
n
f
o
@
g
r
o
d
z
i
s
k
n
e
w
s
.
p
l
ZADZWOŃ
7
9
4
5
5
9
3
5
1
Na torze podmiejskim doszło do awarii pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej. Podróżni muszą się liczyć z opóźnieniami.
Z powodu prac jakie są prowadzone dziś i jutro, skrzyżowanie ulic Wylot i Klonowej w Milanówku zostało zamknięte dla ruchu.
Policja z Grodziska Mazowieckiego zatrzymała 42-letniego mężczyznę, który miał związek z co najmniej 10 włamaniami. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym tymczasowym areszcie dla zatrzymanego.
Mazowiecko-Warszawski Związek Piłki Siatkowej ogłosił plebiscyt na najważniejsze postaci siatkówki w 2025 r. na Mazowszu. Wśród nominowanych są prezes KS Sparta Grodzisk Mazowiecki Paweł Pieniążek oraz jej zawodnik Dariusz Bonisławski.
Na poniedziałek (8 grudnia) wodociągowcy zaplanowali wyłączenia wody w Grodzisku Mazowieckim, a także kilku miejscowościach gminy Żabia Wola.
Zakład energetyczny podał, gdzie i kiedy w tym tygodniu nastąpią przerwy w dostawie energii elektrycznej. Prądu nie będzie z powodu prac przy konserwacji sieci. Poniżej prezentujemy listę.
Piłkarze grodziskiej Pogoni zremisowali w Pruszkowie z Puszczą Niepołomice. Nie obyło się bez kontrowersji, bowiem arbiter nie uznał – wydawało się – prawidłowo zdobytej bramki przez gracza gości.
Czytanie dziecku to jeden z najprostszych sposobów na tworzenie relacji opartej na bliskości i poczuciu bezpieczeństwa. Wspólny czas spędzony przy książce działa wyciszająco, pozwala zakończyć dzień spokojnym rytuałem i daje dziecku pewność, że ma obok siebie uważnego dorosłego. Książki dla dzieci mają dodatkową siłę – wprowadzają w ten rytuał element magii, humoru i wspólnych odkryć, dzięki czemu moment czytania staje się czymś, na co dziecko czeka z radością.
Copyright © 2025 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.