TEMATY NA CZASIE:
koronawirus
CPK
wypadki
policja

22

02 2021

Nielegalna wycinka drzew w Milanówku? Burmistrz: Prawdopodobnie samowolka [AKTUALIZACJA]


Grodzisk News


foto: Czytelnik MichałNielegalna wycinka drzew w Milanówku? Burmistrz: Prawdopodobnie samowolka [AKTUALIZACJA] - Grodzisk News


Część mieszkańców Milanówka jest oburzona wycinką wielu okazów znajdujących się na jednej z działek przy wjeździe na wiadukt. Gęsto zadrzewiony teren teraz niemal świeci pustkami. – Prawdopodobnie doszło do samowolki. To akt barbarzyństwa, który powinien zostać surowo ukarany – mówi Piotr Remiszewski, burmistrz miasta ogrodu.


Jedną w wiadomości w tej sprawie napisał do nas pan Michał, dołączył także zdjęcia widoczne w artykule. – Działka znajdująca się przy wjeździe na wiadukt w Milanówku (obok nowego budynku mieszkalnego), była dotychczas gęsto zadrzewiona. Teren ten, zgodnie z ewidencją gruntów oraz zapisami planu miejscowego jest „lasem”. Działka należy jednak do prywatnego właściciela, który dzisiaj dokonał nielegalnej wycinki większości drzew. Sprawa została natychmiast (gdy tylko wycinka się rozpoczęła) zgłoszona przez okolicznych mieszkańców policji i straży miejskiej. Patrole, które pojawiły się na miejscu spisały protokoły, ale funkcjonariusze twierdzili, że nie mogą wejść na teren prywatny i dopiero po wycince będzie można sprawdzić czy była ona legalna. Wycinka została więc przeprowadzona do końca – opisuje sytuację czytelnik.

REKLAMA
reklama Grodzisk mazowiecki

– To absurd, bo wyciętych drzew nie da się już na nowo postawić. To skandaliczne postępowanie właściciela było przejawem lekceważącego stosunku do prawa, ale też jakiegokolwiek braku poszanowania przyrody. Teren ten był płucami tej części Milanówka. Teren jest (przynajmniej teoretycznie) chroniony poprzez zapisy planu miejscowego. Zgodnie z planem miejscowym, zabudowany mógł być tylko teren, na którym już powstał nowy budynek mieszkalny. Reszta terenu, jako „las” miała być bezpieczna i z takim przekonaniem mieszkańcy kupowali mieszkania. Wszyscy są zszokowani – dodaje.

Okazuje się, że władze miasta nie zamierzają tak sprawy zostawić. – Dziś odbędzie się sztab kryzysowy, na którym jako gmina wypracujemy plan działania i sugestie dla powiatu, który jest w tej sytuacji właściwą instancją do wyciągania konsekwencji. Chcę jednak z całą mocą podkreślić, że doszło do aktu barbarzyństwa w biały dzień, na który absolutnie nie ma naszej zgody. Mam nadzieję, że sprawcy tej wycinki poniosą surowe kary. Tym bardziej, że prawdopodobnie była to samowolka – podkreśla Piotr Remiszewski, burmistrz Milanówka.

Jaki będzie finał tej sprawy? Gdy tylko będziemy mieć nowe informacje w tej sprawie, do tematu wrócimy.

A co Wy sądzicie o sprawie? Na Wasze opinie czekamy w komentarzach.



AKTUALIZACJA
Odbyło się już pierwsze spotkanie Sztabu Kryzysowego powołanego w związku z wycinką drzew. Co ustalono?

„Z relacji Leśnika – właściciel działki (wraz z leśniczym i panią naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska) już tydzień temu w czwartek oznakowali drzewa, które nadawały się do ścięcia. Były to 22 suche i zniszczone drzewa. Teren, na którym stoją jest działką prywatną sklasyfikowaną jako las, objęty planem urządzenia. W poprzednią sobotę w nocy, Leśnik otrzymał od mieszkańców osiedla znajdującego się przy posesji, powiadomienie, że ktoś pomalował pozostałe drzewa. Na miejscu pojawiła się Straż Miejska, która wraz z nim farbą niebieską (policyjną) zamazała nielegalne oznakowania. Nie powstrzymało to jednak ekipy wycinającej i zamiast 22 chorych drzew oznaczonych legalnie, ścięli w sumie ponad 60 zdrowych, najbardziej dorodnych drzew.

Ta działka leśna znajduje się w strefie konserwatorskiej i jest pod ochroną Konserwatora. W przypadku usunięcia drzew chorych (wycinka sanitarna) potrzebna jest zgoda jedynie Leśnika. Jeśli chodzi o wycinanie zdrowych drzew to konieczne jest zgłoszenie się do Starostwa i Konserwatora Przyrody. W wyjątkowych przypadkach, gdy jest podejrzenie, że drzewo zdrowe, może stwarzać zagrożenie potrzebna jest opinia dendrologa i na jej podstawie Konserwator może wydać zgodę. Tak nie było w tym przypadku. Mamy więc podstawy do złożenia do Prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Takie zawiadomienie, wraz z wnioskiem o odtworzenie stanu pierwotnego, przygotowane przez Urząd Miasta Milanówka trafi jutro do Prokuratury Okręgowej w Grodzisku Mazowieckim. Ścięte w sobotę drzewa po złożeniu zawiadomienia zostaną zabezpieczone przez policję jako materiał dowodowy i przeprowadzona zostanie ich inwentaryzacja przez pracowników Urzędu Miasta Milanówka i Starostwa.

Podsumowując, drzewa zostały ścięte bez zgody Starosty i Konserwatora Przyrody. Jutro zostanie złożone podpisane przeze mnie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa” – poinformował burmistrz Piotr Remiszewski na swoim profilu na Facebooku.





💬︎   dodaj komentarz

Ktoś wiedział co robi, a sprawa rozejdzie się po kościach.

Krzysiek
22-02-2021 15:55

był właścicielem czy nie?
jeśli były płucami, to czy miasto płaciło temu właścicielowi za tą usługę?

macie dziwne rzeczy w głowie towarzyszu redaktorze.
Próba karania człowieka za rozporządzanie własnymi zasobami, pięknie.
czerwono w głowach.

Adam
22-02-2021 16:36

Szkoda drzew...i szkoda właściciela. Co to za prawo, gdy zabrania mi zrobić co chce na swojej działce.

Zuza
22-02-2021 16:47

pokaż wszystkie komentarze (32)





📰︎ NAJPOPULARNIEJSZE



💬︎ NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE



odwiedź nasz profil na FB
reklama Grodzisk mazowiecki

Copyright © 2014-2021 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.