03 02 2020

Na kilka godzin zamknięto Nocną Pomoc Lekarską. „To nie był koronawirus”

03.02.2020, godz.: 10:26
Na kilka godzin zamknięto Nocną Pomoc Lekarską. „To nie był koronawirus”
Fot. Mariusz Kordel

Minionej nocy na kilka godzin Nocna Pomoc Lekarska w Szpitalu Zachodnim w Grodzisku została zamknięta. W środku przebywała bowiem osoba z podejrzeniem choroby zakaźnej. Wiele osób obawiało się, że pacjent mógł być zarażony koronawirusem z Chin. Dyrekcja placówki poinformowała, że była to zwykła grypa.

Późnym wieczorem otrzymaliśmy od wielu czytelników informację o zamknięciu dla pacjentów Nocnej Pomocy Lekarskiej. – Zamknięta Nocna Pomoc Lekarska w Szpitalu Zachodnim. Pani w maseczce odsyła do Błonia. Oczekują z pacjentem na karetkę zakaźną. Czy wiadomo coś więcej? – napisała Agnieszka.

W czasach epidemii chińskiego koronawirusa, który dotarł już do kilku europejskich państw, taka sytuacja budzi podejrzenia i obawy, że może się on pojawić też w naszym kraju i okolicy. Jednak dyrekcja szpitala uspokaja. – Pacjent zgłosił, że ma objawy grypowe, jak większość osób tam siedzących. Jednak on zażądał specjalnej opieki, oczywiście miał do tego prawo, jeżeli miał takie odczucie. Doktor, który miał dyżur, poprosił wszystkich o wyjście do holu, a pacjenta o przejście do izolatki. Zdecydowano profilaktycznie przekazać go karetką do szpitala zakaźnego. Medycy ubrani w specjalne kombinezony zabrali go do odpowiedniej placówki. Tam około godz. 2.00 stwierdzono, że była to typowa grypa – mówi nam Krystyna Płukis, dyrektor Szpitala Zachodniego w Grodzisku Mazowieckim.

Dyrektor Płukis podkreśla, że panika może mieć negatywny wpływ na zdrowie pacjentów. – Bardzo się obawiam, że ten popłoch wśród społeczeństwa może doprowadzić do przykrych sytuacji, że osoby najbardziej potrzebujące (niekoniecznie z koronawirusem) będą potraktowani w dalszej kolejności, bo inni będą żądali specjalnej opieki mimo, iż tak naprawdę nie będą tego potrzebować – podkreśla Krystyna Płukis.

Pracownicy szpitala wiedzą jednak jak reagować w podobnych sytuacjach. – Są wywieszone wytyczne Ministerstwa Zdrowia, które otrzymaliśmy w zeszłym tygodniu. Dziś będzie główna odprawa ze wszystkimi pracownikami, którzy mają bezpośredni kontakt z pacjentami, omówione zostaną zachowania jakie zachowania mogą się pojawić (panika). Lekarze są przeszkoleni. Doktor, który miał dyżur w Nocnej Pomocy Lekarskiej, zachował się profesjonalnie – tak to zostało ocenione przez sanepid. Specjalną maszyną zostały zdezynfekowane pomieszczenia. Wszystkie niezbędne procedury zostały zastosowane – zaznacza dyrektor grodziskiego szpitala.

Wszystkie przygotowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) procedury są jedynie zabezpieczeniem na wypadek wystąpienia koronawirusa w Polsce. – Właściwie mówimy o epidemii, której nie ma. Mamy do czynienia z epidemią w Wuhan. Jest to 10 tys. zakażonych w jednym mieście. Przypadki, które występują w Unii Europejskiej to osoby, które przyleciały z Chin. WHO nie ogłosiło pandemii, ale podkreśliło, że istnieje taka możliwość. Pandemia to zachorowania na kilku kontynentach, w tej chwili mamy do czynienia z epidemią w jednym okręgu – podkreślił prof. Andrzej Horban, Krajowy Konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że przełom stycznia i lutego to okres wzmożonej zachorowalności na grypę. Jeśli ktoś nie był w Chinach i nie miał kontaktu z osobą, która wróciła z Państwa Środka, a ma objawy grypowe, powinien udać się do lekarza pierwszego kontaktu.

Co natomiast w sytuacji, gdy ktoś był w Państwie Środka, a ma temperaturę, duszność i kaszel? – W Polsce nie mamy jeszcze przypadku koronawirusa, ale zakładamy, że prędzej czy później się pojawi. Objęliśmy stałym nadzorem epidemiologicznym 500 osób, kilkanaście jest hospitalizowanych. Na stronie Ministerstwa Zdrowia znajduje się lista oddziałów zakaźnych, do których powinny się zgłaszać osoby, które wróciły z Chin i mają typowe dla koronawirusa objawy – powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Warto podkreślić, że w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego – Państwowym Zakładzie Higieny ruszyła linia diagnostyczna w kierunku koronawirusa.

Dodaj Komentarz

Jedna odpowiedź do “Na kilka godzin zamknięto Nocną Pomoc Lekarską. „To nie był koronawirus””

  1. michal pisze:

    kononawrius

Pozostaw odpowiedź michal Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi
blog
Współpracownik
Wieści z szopy - czyli co z tą koleją.
blog
Współpracownik
Piłka w grze - wieści z lokalnych boisk.
blog
Współpracownik
Śledź Nas - W podróży dookoła świata