
Gorące emocje i dyskusje o nie mniejszej temperaturze wywołała kwestia planów budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów WKD po stronie osiedla Piaskowa na odcinku WKD Jordanowice – WKD Piaskowa. Zarzewiem dyskusji stała się skarga na działalność burmistrza Grodziska złożona przez mieszkańców ul. Krasickiego, którzy obawiają się wywłaszczeń prywatnych działek pod budowę owej drogi dla cyklistów...
Skargę związaną właśnie z planami budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów WKD po stronie południowej, czyli po stronie ul. Krasickiego, mieszkańcy kilkunastu tamtejszych posesji złożyli 18 marca. Jak czytamy w uzasadnieniu do uchwały rozpatrującej to zażalenie, mieszkańcy zarzucają grodziskim urzędnikom „braku poszanowania własności prywatnej, niespójności informacji i wprowadzania w błąd skarżących”.
Dodać należy, że dalej w treści tegoż samego uzasadnienia padają argumenty, które dowodzić miały, że uznanie skargi na działalność burmistrza jest bezzasadne – W toku przeprowadzonej procedury wyjaśniającej ustalono, że w trakcie prac koncepcyjnych dotyczących budowy ścieżki rowerowej wzdłuż linii WKD ( odcinek WKD Jordanowice- WKD Piaskowa) prowadzono kontakt z właścicielami działek nr 15/1 i 15/4 obr. 0051 w okresie od 18.02.2026 r. do 19.03.2026 r. Przekazano im wstępną koncepcję inwestycji, a następnie udzielono szczegółowych wyjaśnień projektowych wraz z materiałami graficznymi. Właściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na wykorzystanie części ich działek pod inwestycję. W związku z tym podjęto próby dalszego dialogu, w tym przedstawiono propozycję spotkania w terenie, do którego ostatecznie nie doszło.
Opracowanie ma charakter koncepcyjny, a prezentowane wcześniej materiały miały wyłącznie poglądowy charakter. Docelowy przebieg trasy uzależniony jest od analiz technicznych i terenowych. Istotnym elementem jest fakt, że w przypadku braku zgody właścicieli na zbycie części nieruchomości, przebieg ścieżki zostanie dostosowany do granic terenów będących w dyspozycji gminy oraz WKD, bez ingerencji w grunty prywatne. Planowana inwestycja ma na celu poprawę bezpieczeństwa i jakości istniejących ciągów komunikacyjnych wzdłuż torów WKD. Prace koncepcyjne obejmują również analizę środowiskową (w tym ograniczenie wycinki drzew) oraz rozwiązania w zakresie odwodnienia.
Rozważany przebieg trasy po południowej stronie torów wynika z uwzględnienia aspektów technicznych dotyczących m.in. istniejącej infrastruktury kolejowej oraz dostępności terenu dla zachowania ciągłości trasy. W wariancie koncepcji po stronie północnej w lokalizacjach przy peronach WKD Jordanowice i WKD Piaskowa występują ograniczenia terenowe uniemożliwiające przeprowadzenie trasy nawet przy zawężeniu jej szerokości. W związku z tym, projektanci na bieżąco dokonują modyfikacji przebiegu planowanej trasy rowerowej
Argumentację tę uznały komisje rady miejskiej, które pozytywnie zaopiniowały bezzasadność skargi. Przedstawiciele komisji opiniujących podkreślali, że w przypadku braku zgody właścicieli na zbycie części nieruchomości, przebieg ścieżki zostanie dostosowany do granic terenów będących w dyspozycji gminy oraz WKD, bez ingerencji w grunty prywatne. Dodali jednocześnie, że nie oznacza to, iż nie uznają one racji mieszkańców. Skargę uznały za bezzasadną, ponieważ skarżący poruszają w niej kwestie wywłaszczeń czy koncepcji, czyli tematów, które teraz po prostu fizycznie nie istnieją.
Dyskusja rozgorzała na dobre...
Radny Michał Klonowski twierdził, że w dokumentacji, na podstawie której projektant tworzy koncepcję ścieżki, Warszawska Kolej Dojazdowa wyraźnie wskazała przebieg inwestycji po północnej stronie torów, czyli od ul. Królewskiej. - Warto było by pokazać film z drona, który pokazuje jaka jest dostępność terenu, dodatkowo dokumentacja określa teren, który WKD wskazuje jako ten właściwy (pod inwestycję – red). W biurze projektowym przekazano mi ponadto dwie istotne rzeczy: na tym etapie nie przewidziano konsultacji z mieszkańcami i być może to rodzi tyle niejasności. Druga kwestia jest taka, że biuro projektowe rozpatruje obecnie dwie możliwości poprowadzenia ścieżki: po stronie północnej i po stronie południowej. A to dlatego, że ze strony miasta nie padła żadna informacja, na którą stronę ma się zdecydować. A film z drona nagrany przez mieszkańców wyraźnie pokazuje, że warto skłonić się do roszczeń mieszkańców, by pobudować ścieżkę po stronie północnej i zamknąć ten cały problem. My, jako radni, głosując za przyjęciem skargi, jesteśmy w stanie zmienić bieg tych wydarzeń – argumentował radny Klonowski.
W podobnym tonie wypowiadał się radny Janusz Okurowski, który zaapelował do burmistrza, aby na piśmie zobowiązał się przed mieszkańcami, że nie dojdzie do wywłaszczeń mieszkańców gdyż „nie ma takiej możliwości prawnej”.
–Już na poprzedniej sesji zapewniałem państwa mieszkańców o tym, że na etapie wstępnej koncepcji wykonywanej w porozumieniu z innymi włodarzami, bo jest to inicjatywa ponadlokalna, pierwszym krokiem w etapie wykonawczym jest zorientowanie się, czy są państwo skłonni odsprzedać grunt w celu wykonania infrastruktury. Naturalne jest, że firma projektowa szuka możliwie najszerszego pasa, by inwestycja ze wszystkimi instalacjami była poprowadzona w sposób bezpieczny i bezkolizyjny. Ale nie ma mowy o wywłaszczeniu. Nie ma też takiego instrumentu prawnego. Poruszamy się w procedurze dobrowolnych zbyć i nabyć. Nie ma natomiast mowy o specustawie drogowej w ramach, której wchodziłyby w grę wywłaszczenia. Państwo jednoznacznie odmówili zbycia swojego terenu, w związku z tym inwestycja na pewno nie będzie prowadzona w sposób jakkolwiek naruszający państwa własność – odpowiadał na sesji burmistrz Tomasz Krupski.
–Obecnie jesteśmy na etapie koncepcyjnym, który zupełnie nie angażuje rady miejskiej. Ona dopiero w przyszłości umożliwi burmistrzowi projektowanie właściwej inwestycji. Jesteśmy w momencie, w którym nie znamy jeszcze nawet założeń koncepcyjnych. Mogą państwo spać spokojnie w odróżnieniu od sąsiadów, gdzie działamy w ramach decyzji ZRID i gdzie kwestia wykupów może zaistnieć. W przypadku tej inwestycji nie ma natomiast mowy o wywłaszczeniach. Zdeklarowałem wcześniej, że w czerwcu będę mógł przedstawić państwu radnym, a następnie mieszkańcom wstępną koncepcję. Chciałbym dodać, że tak jak wiele inwestycji, także ta ma służyć nie tylko nam. Chcemy umożliwić alternatywną i bezpieczną komunikację tym wszystkim, którzy obecnie skazani są na poruszanie się w osi: wschód – zachód wzdłuż drogi 719, którą w ciągu doby przejeżdża 40 tysięcy samochodów – podkreślał włodarz.
Z kolei radna Sylwia Sliwińska zapowiedziała złożenie prośby o zorganizowanie wizji terenowej z udziałem radnych poprosiła również o udział w niej kogoś z urzędu miasta i być może przedstawiciela firmy przygotowującej koncepcję.
Ostatecznie skarga na burmistrza Grodziska została odrzucona.
Na sesji wybrzmiał także głos mieszkańców ulicy Krasickiego, reprezentowanych przez jednego z nich. – Z pisma otrzymanego od pana burmistrza dowiadujemy się, że „ścieżka będzie poprowadzona po terenach należących do Warszawskiej Kolei Dojazdowej". W dokumentacji przetargowej ws. koncepcji widnieje załącznik, wskazujący, że szereg terenów WKD po stronie południowej jest niedostępny Wystosowaliśmy więc pismo, w którym WKD odpowiedziała nam, że przesunięcie przystanków oraz przystosowanie układu kolejowego pod przebieg ścieżki rowerowej po stronie ul. Krasickiego nie jest możliwe. Czy mamy przez to rozumieć, że ścieżka miałaby przebiegać po prywatnych działkach? – zastanawiał się mieszkaniec w swoim wystąpieniu.
–Nie wiem po co prowadzono rozmowy z właścicielami działek skoro przeprowadzenie ścieżki rowerowej po stronie południowej wydaje się bez sensu w świetle powyższych pism. Teraz słyszymy, aby zaczekać na koncepcję, gdy będzie koncepcja, usłyszymy, by poczekać na projekt, a gdy będzie projekt, boję się, że usłyszymy, iż zbyt dużo kosztował on miasto, więc lepiej będzie przeprowadzić wywłaszczenia, niż zmieniać projekt. To prawda, że inwestycja nie podlega wywłaszczeniu, jednak jeśli stanie się ona inwestycją pożytku publicznego, wchodzi w ustawę o gospodarce nieruchomościami, która dopuszcza dobrowolne zbycie, ale także wywłaszczenie za odszkodowaniem – zaznaczył.
–Po raz kolejny podkreślam, że nie ma mowy o wywłaszczeniach. Mowa mogłaby być tylko o dobrowolnym wykupie. Państwo nie wyrazili na to zgody i to jest dla nas jasne. Natomiast na etapie opracowywania koncepcji brane pod uwagę są różne opcje. Zapraszam państwa do rozmowy, gdy będziemy dysponowali koncepcją i będziemy mogli mówić o konkretach – odparł burmistrz Krupski.
Dalszemu ciągowi sprawy będziemy się przyglądać.
Pełen zapis nagrania z sesji TUTAJ.
Byłeś świadkiem wypadku lub nietypowego zdarzenia?
Chcesz zwrócić na coś uwagę naszych czytelników?
NAPISZ
i
n
f
o
@
g
r
o
d
z
i
s
k
n
e
w
s
.
p
l
ZADZWOŃ
6
9
1
2
2
2
2
3
0
Ludzie to nie nauczą się nigdy żadne grunt nie należy do żadnego kupującego tylko do gminy zawsze tak było 🤣 i będzie to że mają papier że to ich nie ma wartości bo od dekady kazda działka jest gminy
Bob
02-05-2026 14:11
Grodziski ZWiK inwestuje w dalszą rozbudowę kanalizacji sanitarnej w gminie. Dzięki temu już za kilka miesięcy mieszkańcy Kozerek i Opyp będą mogli podłączyć swe posesje do nowej infrastruktury. Dziś firma wodociągowa podpisała umowy z wykonawcami.
Mieszkańcy ulic Kwiatowej, Wąskiej oraz Starodęby zyskają dostęp do nowej sieci kanalizacyjnej. Władze Milanówka otrzymały na ten cel 1,5 miliona złotych. Pieniądze pochodzą z programu „Instrument wsparcia inwestycji samorządowych – Mazowsze Pomaga”.
Maj to już czas pełnego rozkwitu imprez plenerowych w Grodzisku i zapowiedź bardzo aktywnego sezonu letniego. Warto zarezerwować czas w ostatnią sobotę miesiąca – wtedy bowiem odbędzie się bowiem piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka w przedszkolu i żłobku na Okrężnej.
Mieszkańcy gminy Grodzisk Mazowiecki i pobliskich miejscowości zyskają kolejne trasy dla jednośladów. Samorząd gminny oraz władze powiatu pozyskały łącznie dziesięć milionów złotych dofinansowania na rozbudowę infrastruktury. Informację o przyznaniu środków przekazał burmistrz Tomasz Krupski.
Grodziski ośrodek sportu i rekreacji otworzył oferty w przetargu na długo oczekiwaną rozbudowę i modernizację basenu miejskiego Wodnik 2000 spośród ofert złożonych przez pięć firma najkorzystniejsza opiewa na prawie 19 mln zł, najwyższa sięga niemal 25 milionów.
Pod koniec maja hala widowiskowo-sportowa CAIIS przy ulicy Sportowej w Grodzisku Mazowieckim zamieni się w arenę zmagań młodych sportowców. Już po raz dziewiąty odbędzie się tam Memoriał Jerzego Pawłowskiego. Organizatorzy spodziewają się szermierzy z całej Polski oraz gości z innych krajów Europy.
Susza hydrologiczna wpływa na zasoby wodne w regionie. Jaktorów jest kolejną gminą, która apeluje o rozsądne i oszczędniejsze gospodarowanie wodą.
Mieszkańcy Grodziska wkrótce powinni zauważyć zmiany na ulicy Chałubińskiego. Ratusz ogłosił bowiem przetarg na modernizację tej drogi. Przygotowany projekt zakłada remont drogi na odcinku mierzącym około sto pięćdziesiąt metrów, rozpoczynającym się od strony ulicy Dalekiej.
![Akt notarialny podpisany! Jest zielone światło dla budowy hotelu w centrum Grodziska! [WIZUALIZACJE] | Grodzisk News](/wiadomosci/2026/04/akt-notarialny-podpisany-jest-zielone-swiatlo-dla-budowy-hotelu-w-centrum-grodziska-0-m.jpg)
33 014
21-04-2026
15
21-04-2026
9
13-05-2026
Copyright © 2026 - Grodzisk News - wszelkie prawa zastrzeżone.