27 05 2016

Kończy się pewien etap historii na wukadce

27.05.2016, godz.: 10:10
Kończy się pewien etap historii na wukadce
fot. Piotr Antos

27 maja 2016 r. o godzinie 20.04 do Grodziska Mazowieckiego przyjedzie ostatni planowy pociąg WKD obsługiwany przez kultowe już pojazdy serii EN94. Poniżej garść informacji o ponad 44 latach eksploatacji tych pojazdów.

Kłopotliwy prototyp
W połowie lat 60 XX w. WKD podjęła decyzję o zakupie nowego taboru, gdyż wagony angielskie serii EN80 i doczepne EN80d były już przestarzałe i bardziej przypominały tramwaje (co było i zaletą szczególnie na tzw. „odcinkach miejskich” w Grodzisku, Milanówku i Warszawie). Projekt opracowało Centrum Naukowo-Techniczne Kolejnictwa (ob. Instytut Kolejnictwa) i na przełomie 1968 i 1969 r. zakłady PaFaWag we Wrocławiu wyprodukowały pierwszy pojazd oznaczony fabrycznie 101N-01. Pod koniec 1968 r. został uroczyście powitany na terenie lokomotywowni WKD w Grodzisku i zaczął pierwsze jazdy z pasażerami. Był jednak bardzo awaryjny i często nowatorskie rozwiązania okazały się chybione w związku z czym seryjne pojazdy znacznie różniły się od pierwowzoru (z czasem także EN94-01 został upodobniony do reszty EN94). Kolejne jednostki oznaczono fabrycznie serią 101Na (co podkreślało, że pociąg ma także dużo wspólnego z tramwajami bowiem tak oznacza się wagony tramwajowe). Pojazdy te zbudowano i dostarczono do grodziskiej „szopy” w 1972 r. Łącznie PaFaWag wyprodukował 40 pociągów serii EN94. Pozwoliło to na całkowite wycofanie do 1976 r. wagonów silnikowych EN80 i doczepnych EN80d.  (fot. poniżej Paweł Koślacz/Wikipedia)EN94-02 targi poznanskie wiki paweł koślacz
Trudne początki
Pojazdy EN94 sprawiały na początku eksploatacji problemy (czyli jak większość nowo budowanych pojazdów) jednak po minięciu tzw. „okresu wieku dziecięcego” pojazdy do dnia dzisiejszego są uważane za jedne z najmniej awaryjnych pojazdów w Polsce. Jednym z problemów były częste wykolejenia na odcinku miejskim w Warszawie (szczególnie na łuku w okolicach ul. Szczęśliwickiej). Przyczyniło się to do likwidacji dotychczasowej linii do ul. Szczęśliwickiej i zbudowanie obecnej nitki do stacji Warszawa Śródmieście WKD.

Pierwsze kasacje pojazdów serii EN94
W 1977 r. w pożarze mocno ucierpiały człony „b” jednostki EN94-05 i człon „a” EN94-32. Nie dało się ich odratować. Ocalałe wagony połączono w jeden pojazd dzisiaj znany jako EN94-32. Kolejne zdarzenie, po którym skasowano kolejny pojazd to rok 1986 r. i pojazd EN94-02 który brał udział w zderzeniu z samochodem ciężarowym w okolicach obecnego przystanku osobowego Grodzisk Mazowiecki Jordanowice. Rok później pocięto po pożarze EN94-07, a w 1989 r. po wypadku na stacji Warszawa Śródmieście WKD (zderzenie z kozłem oporowym) do lamusa odesłano EN94-01. W 1991 r. na stacji Podkowa Leśna Główna podczas postoju w torach postojowych doszło do spalenia jednostki EN94-36.
wkd en94 fot antos5
Wytężona eksploatacja i pierwsze naprawy główne
W związku z intensywną eksploatacją EN94 już w połowie lat 80 XX w. przeszły naprawy główne. Pierwszy taki zabieg przeprowadziły warsztaty WKD w Grodzisku na jednostce EN94-22, jednak zakres prac przewyższył ówczesne możliwości warsztatu i pociągi zostały skierowane na naprawy do Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Bydgoszczy (obecnie PESA Bydgoszcz). Do 1995 r. naprawy przeszły wszystkie jednostki EN94 będące na stanie WKD. Wszystkie pojazdy przeszły również lifting wizualny, aby wyglądały tak jak obecnie.
wkd en94 fot antos10
Eksploatacja EN94 w latach 1995–2012
W związku ze zmianą przepisów w 2002 r. zrezygnowano z malowania na żółty kolor czół jednostek. W 2004 r. w związku z zakupem w PESIE Bydgoszcz pojazdu EN95-01 odstawiono pojazdy o numerach 11,12,20 i 29. Pierwsze dwa pocięto w tym samym roku, zaś kolejne dwa do kwietnia 2009 r. służyły jako magazyn części zamiennych dla pozostałych EN94 po czym i one zostały złomowane. W tym samym roku dość poważnemu wypadkowi uległa jednostka EN94-40 po zderzeniu z samochodem ciężarowym na przystanku Grodzisk Mazowiecki Jordanowice. Podjęto wówczas decyzje o odbudowie składu. Ten sam los nie spotkał jednak EN94-38, która w czerwcu 2010 r. w wypadku z koparką na przystanku Warszawa Raków została także poważnie uszkodzona. Zakres zniszczeń i nadejście nowego taboru skłoniły WKD do skreślenia pojazdu z ilostanu i jednostkę zezłomowano na przełomie marca i kwietnia 2012 r. Rok 2012 r. przyniósł także pierwsze planowo odstawiane jednostki EN94 do kasacji. Głównym powodem było wypadanie kolejnych napraw głównych i zakupem 14 nowoczesnych pojazdów serii EN97. Początkowo odstawiono osiem EN94 o numerach 06, 14, 19, 21, 22, 24, 30, 31.
en94wkd fot piotr antos maj2016 fot6
Co dalej?
W 2012 r. ogłoszono dwa przetargi na złomowanie jednostek EN94. Pierwszy obejmował pojazdy o numerach 14, 21 i 22. Pojazdy te pocięto na tyłach lokomotywowni WKD w lipcu i sierpniu 2012 r. We wrześniu z kolei w ramach kolejnego przetargu pocięto pojazdy EN94-24 i 31. W tym samym roku zaczęto także ograniczać naprawy rewizyjne jednostek EN94 gdyż w następnym roku planowano przełączenie napięcia w sieci trakcyjnej z 600V na kolejowe 3000V i tym samym całkowite wycofanie jednostek EN94 z eksploatacji. Jednak problemy z nowymi składami EN97 oraz opóźnienia z przepięciem napięcia spowodowały że WKD postanowiła zatrzymać proces kasacyjny EN94 oraz skierowywać ponownie jednostki EN94 (te którym oczywiście nie wypadała naprawa główna) do naprawy rewizyjnej. Jednak nie wszystkie odstawione jednostki zostały przywrócone do ruchu bowiem EN94-06, 19 i 30 służyły jedynie jako magazyn części zamiennych dla innych jednostek główne dlatego, że naprawa rewizyjna nie była opłacalna.
W 2013 r. odstawiano jedynie składy, którym wypadała naprawa główna bądź naprawa rewizyjna była nie opłacalna. EZT-y te nie były kasowane, a jedynie służyły jako magazyn części zamiennych. Następny rok i kolejne odstawienia starych jednostek. Ogłoszono przetarg na kasację odstawionych jeszcze w 2012 r. EZT-ów o numerach 19 i 30. W tym samym roku pojazd EN94-09 został sprzedany Ośrodkowi Szkoleniowemu Państwowej Straży Pożarnej w Pionkach do celów szkoleniowych i w sierpniu 2014 r. przewieziony na stację Pruszków PKP a następnie załadowany na lawetę (każdy człon był transportowany oddzielnie) i przetransportowany do Pionek. W tym samym roku zakończono również ostatnią (przynajmniej dotychczas) naprawę rewizyjną w pełnym zakresie na jednostce EN94-23. Naprawa została ukończona 31 lipca 2014 r. W wakacje 2014 r. odstawiono EZT EN94-10,27,28,37 zaś w listopadzie 2014 r. zakończono eksploatację najstarszej (od 1989 r.) zachowanej jednostki EN94-03. Na przełomie 2014 i 2015 r. do napraw rewizyjnych bez malowania (głownie chodziło o przedłużenie możliwości eksploatacji) zostały skierowane jednostki EN94-25 i 40. Rok 2015 przyniósł odstawienia kolejnych jednostek – EN94-04,16,32,33. W kwietniu b.r. pocięto pojazdy EN94-27 i 28 zaś w wakacje tego roku zezłomowano pojazdy o numerach 06, 10 i 13. Lipiec 2015 r. przyniósł całkowite odstawienie jednostek EN94 (jednak tylko na czas wakacji) z powodu prac remontowych na odcinku Komorów – Warszawa Śródmieście WKD. W tym miesiącu odstawiono do kasacji pojazd EN94-15, zaś jeżdżący w parze z tą jednostką skład EN94 o numerze 26 został skierowany do naprawy rewizyjnej w związku z czym pojeździł trochę dłużej.

Kiedy odejść przyjdzie czas…
W wakacje 2015 r. do naprawy rewizyjnej (choć w niepełnym wymiarze) skierowano pojazd EN94-17, zaś pod koniec września EN94-34. Dzięki temu do końca ich eksploatacji umożliwiło to obsługę trzech par przez tą serię. W 2015r. ponownie wstrzymano proces likwidacji tych jednostek jednak tym razem powodem jest niska wartość złomu. Kolejne jednostki odstawiono już w 2016 r. Były to EN94-08 i 39. Tym samym do końca eksploatacji czyli do dnia 27 maja 2016 r. pozostały EZT (podano w parach): 17+34, 23+26, 25+40. Ponadto w rezerwie jest EN94-35 od połowy kwietnia b.r. (czyli od momentu odstawienia EN94-08 z którą owa jednostka jeździła w parze). Pod koniec kwietnia na WKD przybył nowy pojazd z NEWAG-u – EN100-01 (39WE). W związku z tym WKD mając ograniczone miejsce na terenie lokomotywowni zmuszone było zdjąć z torów pudła odstawionych jednostek (wcześniej odłączając je od wózków) o numerach 08, 16, 32, 33, 37, 39. 21 maja uruchomiono wyjątkowo w weekendy dwa obiegi na EN94, by zainteresowane osoby mogły się nimi przejechać bądź uwiecznić na zdjęciach. W związku z tym na parach jednostek o numerach 17+34 i 25+40 pojawiły się pamiątkowe napisy. Na cele muzealne WKD chce pozostawić pojazd EN94-40. Reszta jednostek może trafić na złom choć niekoniecznie. Zainteresowane podmioty mogą wzorem Ośrodka Szkoleniowego Straży Pożarnej w Pionkach nabyć pojazd serii EN94. Wiemy też, że nabyciem jednej takiej jednostki zainteresowana jest osoba prywatna. 27 maja, EZT serii EN94 definitywnie zakończą swoją karierę na WKD. Ostatnim składem który mają obsłużyć to kurs A1 „149” w relacji Warszawa Śródmieście WKD (19:05)-Grodzisk Mazowiecki Radońska (20:04). Po tym ma nastąpić symboliczne pożegnanie tych pojazdów po 44 latach regularnej eksploatacji na WKD (a tak naprawdę to nawet 47 wliczając 3-letnią próbną eksploatację pojazdu EN94-01). Miejmy nadzieje że obecnie użytkowane przez WKD pojazdy serii EN95 i EN97 oraz dopiero co planowane do wejścia do ruchu EN100 (39WE) będą równie dobrze służyły pasażerom, jak i samym kolejarzom co EN94. Tego dnia oprócz zakończenia eksploatacji EZT serii EN94 na WKD zakończy się kolejna epoka trwająca nieprzerwanie od jej początków (czyli od 1927 r.). Chodzi o napięcie w sieci trakcyjnej które to zostanie zmienione z „tramwajowych” 600V na „kolejowe” 3000V.
en94wkd fot piotr antos maj2016 fot9
Podstawowe informacje o jednostkach EN94:
Ilość wyprodukowanych jednostek: 40
Lata produkcji: 1969 (prototyp) i 1972 (pozostałe 39 jednostek).
Prędkość maksymalna: 80 km/h.
Liczba miejsc siedzących: 80
Liczba miejsc ogólnie: 250
Masa służbowa: 44,1 t.
Układ wagonów: silnikowy+silnikowy

autor:
4

Dodaj Komentarz

  • Yes

    Warto zachować chociaż jeden skład EN 94 dla celów muzealnych – może wraz z pięknie odrestaurowaną „Babcią” i wagonem tramwajowym (czekającym na remont) byłyby ciekawymi eksponatami Muzeum WKD – można by do ich ekspozycji wykorzystać pozostałości po starej hali WKD (rzecz pod rozwagę Dyrekcji WKD). Artykuł ciekawy, zawierający wiele szczegółów interesujących nie tylko tzw. miłośników kolei ale także pasażerów podróżujących „kolejkami” od dziesięcioleci. Galeria zdjęć dołączona do artykułu jak zwykle u Autora na wysokim poziomie.

  • Piotr

    Mój Dziadek Sp. Jan Piotrowski pracował w latach 1929 – 1970 na EKD (brązowe mundury i okragłe czapki) , a nastepnie WKD ( czytaj PKP) – jako motorniczy i zawiadowca stacji Podkowa Leśna Głowna .Zawsze nienaganie ubrany w mundur i zawsze punktualny – tak jak wszyscy kolejarze EKD . Polecam film z serii „Podziemny front” krecony w 1964 r. właśnie na tej stacji pt. „Poste restante”i scenę gdy młodzi „konspiratorzy” stoją na peronie – w pewnym momencie podchodzi kolejarz i podnosi „lizak” do góry – to właśnie Mój Dziadek..Zal , że te przepiękne zółto – granatowe wagoniki angielskie produkcji zostały zniszczone……

  • as

    Aż się prosi 2 szt EN94 dać do kuj-pomu, dorobić chopper 3kV/600V i puścić na Aleksandrów – Ciechocinek. Choć najlepiej wyglądałyby na Wąbrzeźno – Wąbrzeźno Miasto…

  • rsx78re

    Obniżyć napięcie i na obsługę Gdańsk Główny- Gdańsk Nowy Port, a po dobudowaniu rozjazdu mógłby wjeżdżać na tory tramwajowe.

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi