09 08 2018

Drzewo, które uszkodziło sieć WKD, było spróchniałe. Czemu go nie wycięto?

09.08.2018, godz.: 12:00
Drzewo, które uszkodziło sieć WKD, było spróchniałe. Czemu go nie wycięto?

Trwa usuwanie potężnie wyglądającego dębu, który uszkodził sieć zasilającą WKD i unieruchomił pociągi. Okazuje się, iż drzewo było spróchniałe w środku i stwarzało zagrożenie. – Dlaczego nie zostało ścięte wcześniej? – dopytują czytelnicy.

Tym samym powraca gorący temat wycinki drzew rosnących w obrębie 15 metrów od torów Warszawskiej Kolei Dojazdowej, który wykrystalizował swego czasu dwa obozy: przeciwników wycinki, zwracających uwagę na kwestie ochrony środowiska, oraz zwolenników usuwania drzew, którzy podkreślają, że wiele okazów może zagrażać nie tylko bezpieczeństwu ruchu na WKD, ale też pasażerom.

Wprawdzie posłowie znowelizowali Ustawę o transporcie kolejowym, a nowe przepisy mówią, że „w przypadkach szczególnie uzasadnionych dopuszcza się odstępstwo od odległości i warunków dopuszczających usytuowanie drzew i krzewów określonych w przepisach”. Wątpliwości jednak pozostają i odzywają się w sytuacjach takich, jak dzisiejsza.

– Ile jeszcze będą spadały te drzewa na tory nie można wprowadzić jakiegoś inteligentnego przepisu i wyciąć je w okolicach torów, żeby był wreszcie z tym spokój. (to nie jest mur chiński tylko trzydzieści parę km) – komentuje jeden z naszych czytelników.

– Z tym konkretnym dębem sytuacja jest specyficzna. To okaz znajdujący się na prywatnej posesji, dalej niż 15 metrów od torów. Przypuszczam że to drzewo o wysokości około 25, dlatego gdy się złamało, dosięgło infrastruktury WKD. Ze zewnątrz wyglądało na piękne zdrowe drzewo o potrójnym pniu, ale wewnątrz był spróchniałe, zupełnie puste – mówi nam Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej. – Wszystkie drzewa na terenach gminy na bieżąco kontrolujemy, ale tych na prywatnych działkach nie możemy. Możemy jedynie przypominać właścicielom, by zwracali uwagę na tę sprawę. W tym przypadku właściciel wydaje się w ogole nie wykazywać inicjatywy, by uporządkować zieleń. Zastanowimy się, czy nie obciążyć go kosztami usuwania zwalonego okazu – dodaje.

0

Dodaj Komentarz

Portal GrodziskNews.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie nie związane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

Jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Portal GrodziskNews.pl wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.
Blogi